ikony społecznościowe

czwartek, 9 lutego 2017

Fotografia produktowa z nutą eksperymentu

Fotografia produktowa z nutą eksperymentu

"Człowiek jest jak rolka papieru toaletowego - musi się rozwijać":) Nie pamiętam kto i gdzie to napisał, ale nie jest to mój wymysł. Sama myśl natomiast niczego sobie. Idąc tym tropem postanowiłem poszerzyć nieco swój zakres umiejętności fotograficznych i przećwiczyć kilka setupów do fotografii produktowej. Był zimowy wieczór. Godzina jeszcze młoda, ale za oknem już ciemno. Mój pięcioletni syn wykazywał się ponadprzeciętną aktywnością więc nie miałem co liczyć na chwilę żeby w spokoju powalczyć ze światłem. I wtedy mnie olśniło. Przecież można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i połączyć moje eksperymenty fotograficzne z eksperymentami pożytecznymi dla pięciolatka. Oglądałem kiedyś w internecie filmik, na którym do naczynia wlewało się wodę i olej żeby po dodaniu jakiejś musującej tabletki wywołać w nim burzę. A poniżej fotorelacja z opisem całego procesu:

1. Do naczynia (w naszym wypadku kieliszka) wlaliśmy wodę z kranu i olej

Fotografia produktowa


2. Do mikstury wpuściliśmy kilka kropel barwnika spożywczego (kolor wg uznania).  

Fotografia produktowa

3. Wrzuciliśmy musującą tabletkę (z tego co pamiętam to witamina C spisywała się najlepiej)

Fotografia produktowa

4. I zaczęło dziać się TO! Pozostało podziwiać:)

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

A potem cisza po burzy.

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

Fotografia produktowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Subskrybuj bloga

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga